Z ostatnich obserwacji jak i oficjalnych informacji wynika, że musimy nauczyć się żyć z pandemią koronawirusa. Nie ma co czekać, aż oficjalnie minie i wszystko wróci do normy, bo wówczas każdy z nas musiałby dosłownie zamknąć swój interes. We wcześniejszych moich artykułach, pisałam jak bardzo zmieniła się branża nieruchomości i na co należy zwrócić uwagę oraz jakie nowe regulacje, weszły w życie wraz z uchwaleniem specustaw związanych ze stanem epidemii.  To samo, tyczy się jednej z gałęzi branży nieruchomości, a mianowicie najmu. Jest to ogromna sfera i źródło zarobków dla wielu przedsiębiorców. Umowy najmu podczas pandemii- czy coś się zmieniło?

Czy koronawirus bardzo zmienił sektor najmu lokali? Czy ludzie przestali wynajmować mieszkania w obawie o swoje zdrowie? 

W tym artykule, postaram się zwrócić uwagę na najważniejsze kwestie związane z tym segmentem gospodarki. Jak uważają eksperci, epidemia najbardziej dotknęła najem krótkoterminowy. Inne, na szczęście aż tak bardzo nie zostały zachwiane. Zmieniło się jednak, podejście do zawieranych umów a także stosunków pomiędzy wynajmującym a najemcą. Wszystkiemu winne są przepisy wprowadzonej w marcu specustawy, których głównym celem była ochrona lokatorów przed bezdomnością.

Zmiana sposobu komunikacji 

Jedną ze zmian, która zapewne zagości na dłużej, jest sposób komunikowania się najemcy z właścicielem mieszkania. Ze względu na zagrożenie epidemiczne oraz obostrzenia związane ze zmniejszaniem kontaktów osobistych, a nawet ich unikanie. W związku z tym, kontakt na odległość stał się normą. I tak, wspólne ustalenia telefoniczne czy mailowe, które później zostały zapisane w nowej umowie czy też aneksie, wchodziły w życie po podpisaniu tychże dokumentów. Wystarczyło je przesłać pocztą/kurierem, podpisać i odesłać podpisane. 

Zastanawiasz się czy w razie problemów, umowa zawarta przez maila, będzie ważna?

Zgodnie z art. 772 i 773  Kodeksu cywilnego:

Art. 772. Do zachowania dokumentowej formy czynności prawnej wystarcza
złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu, w sposób umożliwiający ustalenie
osoby składającej oświadczenie.
Art. 773. Dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią.

Jak widać, prawo cywilne przewiduje formę zawarcia umowy w postaci elektronicznej, a więc także mailowej, bowiem za nośnik informacji może służyć także wiadomość e-mail.

Nadzwyczajne wypowiadanie umowy najmu podczas pandemii

W związku z epidemią, należy także brać pod uwagę sytuację, w której Twój współlokator zostanie poddany kwarantannie lub co gorsza zachoruje na COVID-19. 

Co w takiej sytuacji? 

Czy możesz natychmiastowo rozwiązać umowę mimo, iż „trzymają Cię” terminy?

Ten szczególny tryb rozwiązania umowy najmu podczas pandemii, można zastosować w dwóch przypadkach:

  • jeżeli wynajmowany lokal posiada wady, które uniemożliwiają korzystanie z niego;
  • jeżeli korzystanie z lokalu zagraża zdrowiu najemcy lub jego domowników

Czy zagrożenie epidemią, można do tego zaliczyć?

W sytuacji, gdy wady lokalu zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników, można wypowiedzieć umowę najmu w trybie natychmiastowym. W związku z tym, gdy jeden z najemców zostanie poddany kwarantannie można uznać tę sytuację za “wadę lokalu zagrażającą zdrowiu najemcy”. Kwarantanna jednego z domowników daje więc podstawę do wypowiedzenia umowy w trybie natychmiastowym.

Wypowiadanie umów w sposób inny niż tradycyjny

Czy istnieje możliwość wypowiedzenia umowy najmu w sposób inny niż pisemny? W pierwszej chwili, odpowiedź która zdaje się być oczywistą, to NIE. Jednakże, należy mieć na uwadze wspomniane wyżej przepisy Kodeksu cywilnego. Zgodnie zatem z tym przepisem (art. 772 KC) , jeśli w umowie najmu nie zastrzeżono inaczej, możliwe będzie co do zasady wypowiedzenie jej w formie dokumentowej, czyli np. w drodze SMS. Najważniejszą cechą, która będzie miała znaczenie podczas takiego wypowiedzenia umowy najmu, to sposób umożliwiający zapoznanie się z treścią takiego oświadczenia. Innymi słowy mówiąc, jeżeli chcesz przekazać wypowiedzenie w sposób inny niż na papierze

, prześlij je tak, aby druga strona mogła się z nim zapoznać, czyli np. za pomocą wiadomości sms czy też e-maila. W obecnych czasach pandemii, takie rozwiązanie jest na pewno dobrą alternatywą dla znanej dotychczas formy pisemnej.

Podsumowanie

Podsumowując, rok 2020, niewątpliwie narzucił nam z góry zmiany, których wcześniej nie można było przewidzieć. W związku z tym warto wspólnie ustalać i negocjować nowe postanowienia umowne czy też na chłodno podchodzić do sytuacji kryzysowych. Bo wszyscy siedzimy w tym razem – najemca jak i właściciel. 

Odpowiednie umowy to Twój „must have”, by ochronić swoje interesy jako przedsiębiorcy. Zabezpiecz się w sytuacjach gdy podnajemca nagle przestaje płacić za czynsz lub właściciel chce się wycofać z dzierżawy lokalu. Bo umowy są po to, by chroniły nas w tych „gorszych czasach”, a nie tylko gdy wszystko idzie po naszej myśli. Skorzystaj z umów, które przygotowałam. Skorzystaj z mojej wiedzy prawniczej i doświadczenia.

Przeczytaj również ten artykuł Jakie zmiany dla branży nieruchomości wnosi nowa Tarczy antykryzysowa?

Wykorzystujemy pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi analitycznych i marketingowych oraz zapewniania funkcji społecznościowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji

Wykorzystujemy pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi analitycznych i marketingowych oraz zapewniania funkcji społecznościowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?

Zamknij