Bezpieczne inwestowanie, które pomaga w efektywny i szybki sposób wygenerować zysk, to zapewne marzenie niejednej osoby. Jednakże w dzisiejszych czasach, kiedy bankowe lokaty nie są już za bardzo opłacalne, inwestorzy poszukują innych źródeł szybkiego pomnożenia swojego kapitału. Jak więc znaleźć tę żyłę złota? Czy w ogóle jest coś godnego uwagi i poświęcenia swoich pieniędzy? Okazuje się, że tak. Przedstawię Wam dziś propozycję tego, jak bezpiecznie zacząć zarabiać na nieruchomościach w Polsce.

Co to takiego „house flipping”?

Jeśli zaczęliście już szukać czegoś w tym temacie, zapewne natknęliście się na tajemniczo brzmiący zwrot „house flipping”. To nowy trend, który przypłynął do nas zza oceanu i póki co nie doczekał się naszej rodzimej nazwy. Najogólniej mówiąc, „house flipping” to sztuka polegająca na zakupie nieruchomości do remontu i jej szybkiej sprzedaży.

Istota tkwi w tym, żeby znaleźć taką nieruchomość, w której tkwi potencjał. Ważne, aby nie wymagała zbyt dużego wkładu finansowego, można było szybko ją wyremontować, stworzyć z niej perełkę, a potem sprzedać z dużym zyskiem. Brzmi jak marzenie! Co więc jest potrzebne, aby to marzenie zrealizować? 

Krok 1: Zainwestowanie kapitału

Może spotkaliście się ze stwierdzeniem, że to nie biznes dla każdego. A ja mówię co innego! Wierzę, że naprawdę każdy może się w tym odnaleźć, chociaż oczywiście muszą być spełnione pewne warunki. Na przykład trzeba mieć własny kapitał i to na pewno niemały. Będę szczera — branie kredytu za kredytem na zakup mieszkań i próba zarabiania w ten sposób nie doprowadzi do pomnożenia zysków. Wręcz przeciwnie, wejdziemy w spiralę kredytów i zamiast zostać z workiem pieniędzy, zostaniemy z niespłaconymi kredytami. 

Jeżeli już kredyt, to na pewno nie hipoteczny. Pewnie znajdziecie doradców, którzy powiedzą Wam coś innego. Moje zdanie poparte jest wieloletnim doświadczeniem w tym zakresie. Uwierzcie — wiem, co mówię. Jeśli chcecie, bym powiedziała Wam o tym coś więcej, zapraszam do kontaktu. Więcej na temat kapitału znajdziecie w dalszej części artykułu.

Krok 2: Znalezienie właściwej nieruchomości

Jeżeli już dysponujemy kapitałem, który pozwala nam na zakup nieruchomości, przed nami najtrudniejszy etap — znalezienie właściwego obiektu. Ważne, żeby cena lokalu była poniżej wartości rynkowej. Szukając nieruchomości, w którą chcemy zainwestować, powinniśmy brać pod uwagę przede wszystkim lokalizację. Jaka lokalizacja będzie najlepsza? Na pewno lepiej sprzeda się ta nieruchomość, która jest położona bliżej centrum, niż ta znajdująca się na obrzeżach miasta. Należy postawić się na miejscu kupującego i zadać sobie pytanie: co dla nas byłoby ważne?

Kolejna kwestia to stan wybranej nieruchomości. Jeżeli trafimy na naprawdę zrujnowane mieszkanie, jego remont będzie po prostu nieopłacalny. Może pochłonąć zbyt wiele pieniędzy i późniejsza sprzedaż nie przyniesie oczekiwanego zysku. Pamiętajcie, żeby w sprawie oceny stanu budynku skonsultować się z fachowcem! Jeśli tego nie zrobimy, możemy nie dostrzec tak ważnych rzeczy, jak np. wymiana całej instalacji elektrycznej. Jest to bardzo ważne, ponieważ od tego zależy nasze dalsze pomnażanie pieniędzy.

Krok 3: Przygotowanie mieszkania do sprzedaży

Jeżeli już wiemy, że remont będzie w zasięgu naszego budżetu, można przejść do dalszej części, czyli zajęcia się dopieszczeniem nieruchomości. Należy wziąć pod uwagę najważniejsze pomieszczenia w każdym domu, czyli łazienkę i kuchnię. Jeżeli spodobają się one potencjalnemu nabywcy, na pewno łatwiej będzie przekonać go do kupna. Dla każdego — a już zwłaszcza dla kobiety — łazienka i kuchnia to swoisty azyl, prywatna, intymna przestrzeń. Każdy marzy o tym, aby te dwa pomieszczenia były piękne i miały swój klimat. Trzeba to brać pod uwagę, sprawdzając ich stan przed remontem.

A co z pozostałymi pomieszczeniami? Tu króluje zasada „lepszy niedosyt niż przesyt”. Jestem zdania, że najlepszym i najprostszym rozwiązaniem będzie pomalowanie ścian na stonowane i uniwersalne kolory, które będą pasować do każdej aranżacji. To najbezpieczniejsze podejście, bo w razie czego każdy może sobie pomalować mieszkanie na inny kolor, prawda? 

Uważam też, że nie należy inwestować w meble (chyba że w coś naprawdę bardzo symbolicznego, dla podkreślenia klimatu miejsca, ale z tym też bardzo ostrożnie!). Ładnie wyremontowane wnętrze, z zadbanymi podłogami i lśniącymi oknami, zrobi wrażenie, a przyszły kupujący będzie oczami wyobraźni je meblował. Nam pozwoli to zaoszczędzić pieniądze i czas, a także zyskać zaufanie klienta. Pamiętajmy, że gusta są różne i urządzając mieszkanie w konkretny sposób, możemy kogoś do niego nieopatrznie zniechęcić.

Wykorzystujemy pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi analitycznych i marketingowych oraz zapewniania funkcji społecznościowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? Więcej informacji

Wykorzystujemy pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi analitycznych i marketingowych oraz zapewniania funkcji społecznościowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?

Zamknij